Toksyczne związki - w stronę dobrej relacji

Ty i twój ojciec. Relacja nie zawsze łatwa

Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie
(Mk 1, 4–11).

Nie ma syna bez ojca. Owszem, bywają ojcowie, których nie chce się znać, pamiętać, jednak każdy z nas ma ojca. W sercu każdego z nas jest wpisane pragnienie usłyszenia tego, co usłyszał Jezus. Skończył czas swojego życia, w którym żył jak jeden z wielu. Podjął decyzję o nowej drodze, został Rabbim i wyruszył w nieznane. Nie ma Ewangelii jako podręcznika. Wszystko to po prostu się dzieje. Na początku staje w szeregu z innymi ludźmi i przyjmuje chrzest Janowy, a Ojciec uroczyście, publicznie przyznaje się do swojego Syna i potwierdza swoją dumę z Niego.

Jezus wiedział, że Ojciec potwierdził Jego Synostwo, a co za tym idzie – Jego męskość i ofiarowaną mu misję. To dało Mu siłę. Większość z nas nie ma tego szczęścia, niektórzy całe życie marzą o takim potwierdzeniu. Chcą nie tylko domyślać się ojcowskiej miłości i dumy, lecz publicznego przyznania się do nich przez ojca. Dla wielu z nas nigdy nie będzie to osiągalne. Nadzieja kieruje nas ku dobremu Ojcu, który zawsze jest z nas dumny. Każdego dnia do Twojego serca wpisuje na nowo to jedno stwierdzenie – jestem z Ciebie dumny, mam w Tobie upodobanie, będę walczył o Ciebie i o Twoje szczęście.

Wiedz, że Ojciec jest z Tobą każdego dnia, w każdym momencie. Wiem, że zdarza się wiele takich sytuacji, w których ciężko w to uwierzyć. Jest wiele takich przestrzeni, w których czujesz się przez Niego opuszczony. Ale to nieprawda, On nigdy nie zapiera się swoich dzieci. Nie wiem, jak wytłumaczyć cierpienie w Twoim życiu, jak połączyć Jego Miłość do nas z tym, co wielokrotnie nas w życiu przerasta. Ale wiem, że On nigdy nas nie zostawia. I nieustannie wypowiada nad nami: „Jestem z ciebie dumny”. On myśli inaczej niż my. W życiu Jezusa też był krzyż, choć Ojciec nigdy nie cofnął swojego Słowa.

Ojciec jest przed synem. To syn jest podobny do swojego taty. Twój ojciec, ten który nie ma odwagi Ci powiedzieć, że jest z Ciebie dumny, jest dobrym człowiekiem, który też na to oczekuje.

Grzegorz Kramer SJ, Męskie serce, Kraków 2016


Polecamy:

                      

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *